Kilka odpowiedzi na bolesne pytanie o to, dlaczego nie mam przyjaciół

Nie ma potrzeby udowadniania, że ​​dana osoba jest istotą społeczną. Nawet najbardziej kompletny introwertyk czasami chce, jeśli nie gawędzi, więc przynajmniej znajduj się w towarzystwie kogoś, poczuj czyjś wsparcie, a przynajmniej zrozumienie i empatię dla procesów zachodzących w duszy. Jednak coraz więcej osób w naszym wieku technologicznym cierpi z powodu samotności i zadaje sobie pytanie: dlaczego nie mam przyjaciół? Żyjemy nie na niezamieszkanej wyspie, wokół — pełnej ludzi, i nie ma nikogo, kto by zadzwonił do przyjaciela … I zacznijmy, zapytajmy siebie: kim jest ten "przyjaciel" i jak to się różni od "przyjaciela" i "przyjaciela".

Najprawdopodobniej każdy z nas przynajmniej raz w życiu, ale miał doświadczenie przyjaźni (sukces lub porażka jest kolejnym pytaniem). Pamiętasz, co odróżniało tę osobę od innych? Po pierwsze, wzajemnie się staraliście komunikować. Zawsze miałeś coś do powiedzenia. A ty nie obawiałeś się podzielić swoimi najskrytszymi myślami z tą osobą, nie bał się, że zostaniesz wyśmiana lub odrzucona z pogardą. Po drugie, przeniosłeś także chęć pomocy swojemu przyjacielowi: głęboko wczuwasz się we wszystkie jego nieszczęścia i radości. I, co najważniejsze, postrzegaliście go takim, jaki jest, to znaczy, nie próbowali go "uzdrawiać" i kształcić. Udzieliłeś rady i nie narzuciłeś swojej opinii, tak jak oczekiwałeś od niego przyjaznych rad i wskazówek, a nie rozkazów i moralizowania. Teraz nadszedł czas, aby przejść do pytania, dlaczego ktoś jest pełen przyjaciół i nie mam prawdziwych przyjaciół?

Głupio jest obwiniać się za to, że nie mamy tego "ciała", z którym jesteśmy przyjaciółmi. Głupotą jest obwinianie innych za obojętne przemijanie przez ciebie i nie chęć zobaczenia, jaka jesteś wspaniała osoba. Ale wciąż odpowiedź na pytanie, dlaczego nie mam przyjaciół, leży w płaszczyźnie międzyludzkiej komunikacji między tobą a społeczeństwem wokół ciebie. Osoba, która ma 100 przyjaciół, nie boi się otworzyć na innych ludzi. W tym sensie można powiedzieć, że przyjaźń jest naprawdę ryzykowna. Ale, jak mówią, kto nie ryzykuje, nie ma nikogo do picia szampana.

Uwierz mi, są ludzie w twoim otoczeniu, z którymi nie jesteś bez zainteresowania. Tylko, być może, niewielu spośród nich jest tak upartych i cierpliwych, że tolerują twoje "plucie kłującego jeża".

Być może twoje zamknięcie ma swoje podstawy: zdrada byłych tak zwanych przyjaciół może negować wiarygodność całej ludzkości. Jeśli jednak ktoś cię zdradził, nie oznacza to, że druga osoba zrobi to samo, a oszustwo nie jest powodem, by powiedzieć: "Nie mam już przyjaciół". Jeśli jesteś introwertykiem, mniej cierpisz z powodu samotności, ale twój wewnętrzny świat w ogóle nie ucierpi, jeśli wpuścisz tam kogoś innego. Rozpocznij blog i zapisz swoje doświadczenia i ciekawe myśli — z czasem na pewno dostaniesz wirtualnych "przyjaciół", którzy — kto wie? — może stać się prawdziwym przyjacielem w prawdziwym życiu.

"Kto kocha — to jest kochane" — jest śpiewany w słynnej pieśni. Odpowiedź na pytanie, dlaczego nie mam przyjaciół, często leży w niechęci lub niemożności kochania. Chcesz podzielić się swoimi uczuciami, opowiedzieć o tych opowieściach, ale strasznie nużąco słuchać cudzych opowieści o ranach i rodzinnych wstrząsach mało znanych ludzi? Staraj się traktować ludzi nie jako sposób wylewania własnej duszy, ale jako inny świat, nieznany i bardzo interesujący.

Załóżmy, że masz przeciwną sprawę: lubisz zagłębiać się w czyjeś życie, lubisz wysłuchiwać opowieści o innych ludziach i komentować, kto zrobił to, co słuszne, a kto jest zasadniczo zły. Z całą waszą towarzyskością i chęcią udzielania innym mądrych rad (bo tak bardzo znacie życie!), Bardzo szybko zaczynacie odczuwać próżnię wokół siebie i pytacie się z zakłopotaniem: dlaczego nie mam przyjaciół? Przyjaźń opiera się na szacunku dla drugiego jako osoby. Radzimy nie przy każdej okazji, ale tylko wtedy, gdy ludzie faktycznie o to pytają. Nie nauczaj, nie moralizuj, w żadnym wypadku nie manipuluj ludźmi.