Strefa komfortu jako ograniczenie

Teraz wielu słyszało wyrażenie "strefa komfortu". W języku psychologii oznacza to, że osoba przebywa w przestrzeni życiowej (zarówno w sensie fizycznym, jak i psychicznym), w której czuje się komfortowo, nie odczuwa napięcia i niepokoju, jest zrelaksowana, ale jednocześnie nic mu się nie dzieje, on, Z reguły nie stara się wnieść do swojego życia czegoś nowego. Oczywiście do każdego z nich. Nie wszyscy mają wspaniałe cele, dla szczęścia mają dość stabilny dochód, znormalizowany dzień pracy i wieczorną telewizję. A jeśli istnieje tęsknota za wielkim, to szybko znika. Otaczający ludzi, którzy próbują zachęcić ich do zmiany, powodują jedynie irytację i ostatecznie wycofują się z czasem.

Ale gdy strefa komfortu przez samą osobę jest uznawana za przeszkodę w rozwoju, należy podjąć zdecydowane kroki. Nie, nie wszyscy ludzie są w stanie osiągnąć jakieś gwiezdne wyżyny, nie każdy ma wybitne zdolności, talenty, nie każdy ma szczęście. Ale aby uczynić twoje życie bardziej pomyślnym i bogatszym, aby rozwinąć pożądane cechy w sobie, aby zdobyć dodatkowe umiejętności, rozszerzyć lub zmienić krąg komunikacji pod władzą każdej osoby, jeśli zacznie opuszczać swoją strefę komfortu.

Współczesna psychologia oferuje wiele metod samodoskonalenia.
Niemal wszystkie opierają się na destrukcji stereotypów, na zmianie myślenia,
pozbycie się starych i tworzenie nowych nawyków. To bardzo ważne
zalecenia jednak, aby mogły działać, konieczne jest, aby nie rozumować, ale
działać. Nie jest jasne, od czego zacząć? Od małych.

  • dokonać przegrupowania mebli;
  • iść do pracy w drugą stronę;
  • nudne przebudzenie rano, aby zmienić się w energiczne wyskakiwanie z wijącej się muzyki;
  • zapisać się na trening sportowy, taniec lub kursy;
  • nawiązywać nowe znajomości;
  • wyruszyć w niezwykłą podróż;
  • Zastanów się, jak zmienić hobby w środek zarabiania;
  • w pracy zaskoczyć wszystkich nowym pomysłem lub arcydziełem domowej kuchni;
  • zmień fryzurę i styl ubioru.

To tylko drobne innowacje, które mogą być początkiem wielkich wydarzeń.

Wiele książek zostało już napisanych na temat "psychologii szczęścia", w odpowiednich sklepach zajmują one całe regały i wiodące pozycje w rankingach sprzedaży. Ludzie naprawdę chcą być szczęśliwi i odnosić sukcesy, co nie jest zaskakujące. Tylko tu wygrywają autorzy i wydawcy tej literatury, a także organizatorzy seminariów poświęconych samodoskonaleniu, które kosztują dużo pieniędzy. Daleko jest od faktu, że po tych kursach osoba zmieni swoje życie na noc, a po przeczytaniu książki jeszcze bardziej, to po prostu ludzie szukają cudownego lekarstwa, które doprowadzi ich do dobrego samopoczucia i szczęścia. Strefa komfortu nie jest tak prosta. Aby się z niej wydostać, nie wystarczy podjąć wysiłek raz lub dwa razy, wymaga to stałej pracy, a przede wszystkim samego siebie. W końcu czasami wydaje się, że otaczający nas świat dosłownie rozporządza lenistwem. Nawet pójście do sklepu jest opcjonalne, możesz zamówić telefonicznie aż do produktów.

To jest główne niebezpieczeństwo, które leży w poczuciu dobrego samopoczucia. Kiedy wiesz, że wszystko, co niezbędne do życia, istnieje, ale czego nie ma albo nie jest tak konieczne, albo nieosiągalne, więc po co zmieniać coś? Rzeczywiście, dlaczego? Skoczę ze spadochronem, cóż, pojadę na trasę po Europie — ale co się zmieni? Znowu szara egzystencja, dom-praca-siłownia. Ponownie zaostrzyłem strefę komfortu. Jest to normalne, najważniejsze — nie poddawaj się, nie przestawaj, poruszaj się w określonym kierunku. Stopniowo stanie się łatwiejsze.

I niekoniecznie wyrzucać stare wygodne krzesło. W końcu możesz po prostu się w nim zrelaksować, wracając z twojego "wielkiego" życia, pełnego osiągnięć, do twojego kochanego, teraz naprawdę ciepłego, a nie nudnego domu.