Źródła inspiracji lub skąd pochodzi muza

Skąd czerpiesz inspirację? Prawdopodobnie od czasu do czasu musisz usłyszeć (lub zapytać) to, w rzeczywistości, pytanie retoryczne.

Dlaczego odważyłem się go tak nazywać? Tylko dlatego, że wydaje mi się, że nie ma i nie można na nią jednoznacznie odpowiedzieć. Oczywiście, jesteśmy w stanie zdefiniować samo słowo "inspiracja" i na pewno zrobię to nieco później w artykule, ale wymienienie źródeł jest dość absurdalne. Wydaje mi się, że jeśli każda osoba jest wyjątkowa, oznacza to automatycznie, że absolutnie różne rzeczy mogą ją "zapalić" i oczarować.

1. Źródła inspiracji lub Co to jest muza?

Pod natchnieniem rozumiem szczególny stan umysłu tkwiący w człowieku, który charakteryzuje się: najwyższym wzniosłym emocją, przypływem energii i siły, a także, co nie mniej ważne, wysokim poziomem twórczości.

Jeśli poprosisz zainspirowaną osobę o opisanie swoich emocji, możesz uzyskać coś w rodzaju następującej odpowiedzi: "To jest przepływ. Burzliwy i porywczy. Niesie cię tak szybko, że traci poczucie czasu i przestrzeni. Bardzo trudno jest określić swoje miejsce na tym świecie, a przewidywanie przyszłości jest nierealistyczne. "

2. Źródła inspiracji i ich najbardziej prawdopodobne objawy

  • Taka osoba z reguły staje się bardzo charyzmatyczna. Zdobywa zdolność oddziaływania na otaczających go ludzi, ciągnąc ich za sobą.
  • Są nieoczekiwane spostrzeżenia i oświecenie.
  • Myśli stają się jasne, pełne i jasne, a duchowe doświadczenia zaczynają po prostu zadziwiać ich ostrością i głębią.
  • Takie zwykłe procesy, takie jak percepcja, pamięć i myślenie, nagle zaczynają płynąć z niewiarygodną szybkością. Kreatywni ludzie, tracący sen i apetyt, nastawieni na szczególną gorliwość i nie mogą przestać, dopóki nie ukończą swojego arcydzieła.

3. Źródła inspiracji i ich możliwe opcje.

Jeśli zagłębisz się w historię tego problemu, możesz dowiedzieć się, że raz w starożytnej Grecji, lokalni mieszkańcy uważani są za piękne dzieło sztuki, które nie jest rezultatem ludzkiej aktywności umysłowej, ale dar od góry. Muzy, córki starożytnych greckich bogów, Zeus i Mnemosyne, zstąpiły na Ziemię i zainspirowały do ​​stworzenia prawdziwych arcydzieł.

Minął już czas i zaczęto nazywać konkretne kobiety, które, mając szczególny wygląd, charyzmę lub cechy charakteru, mogły sprowokować swoich ludzi do wszelkich, w tym twórczych, wyczynów.

Jakie źródła inspiracji można znaleźć we współczesnym świecie? Ośmielę się zasugerować własną listę:

  • Umiłowany lub sympatyczny człowiek: umiłowany lub umiłowany. Przyjaciel, krewny, dziecko, przypadkowy znajomy. Nawiasem mówiąc, psychologowie doradzają tym, którzy cierpią z powodu braku wewnętrznej siły, aby starać się komunikować częściej z kimś z otaczających ich osób.
  • Miłość Jest to uczucie, jak wiemy, zdolne do poruszenia serca, powodując ogromny przypływ energii witalnej, podnosząc ją na wyżyny szczęścia. Chociaż, co dziwne, czasami miłość może wywoływać całkowicie odwrotny skutek. Interesy osoby poddanej namiętności są tak zawężone, że wszystkie pragnienia sprowadzają się do pocałunków, uścisków i rozmów z kochankiem lub o nim.
  • Świat wokół nas. Natura, dzięki swoim oszałamiająco jasnym i jasnym kolorom, przedstawiona nam w najbardziej niewiarygodnych kombinacjach, jest w stanie jednocześnie koić i tonować. Że jest źródłem nie tylko energii, ale także pomysłów na kreatywność.
  • Hobby: ulubiony film, książka, muzyka. W okresie długotrwałej depresji nie jest wcale zbędne odwiedzanie wystawy, muzeum, galerii sztuki czy, powiedzmy, najbliższej księgarni.
  • … Cierpienie. Zaskoczony? Ale często jest to najsilniejszy duchowy wstrząs i doświadczenia stają się impulsem i powodem pisania poezji, piosenek lub muzyki.

4. Moja inspiracja

Będąc osobą kreatywną i bardzo entuzjastyczną, po prostu nie czuję silnych emocji i doświadczeń. Wszystko może mnie zainspirować: namiętna opowieść opowiedziana przez przyjaciela, spacer, poranna filiżanka orzeźwiającej kawy przygotowana przez ukochaną osobę, spacer po opustoszałym jesiennym parku, płatki śniegu powoli opadające na płaską i gładką powierzchnię morza, gitarę i gwiazdy.

Prawdopodobnie staram się czerpać ich witalność z wszystkich możliwych źródeł w tym samym czasie. Od monotonii po prostu popadam w przedłużającą się depresję, z której później zostawiam długą i bolesną. Dlatego, gdy tylko zaczynam odczuwać pierwsze nieśmiałe oznaki nadchodzącego bluesa lub mroku, wzywam sympatyczną osobę i idziemy na spotkanie nowych przygód i podróży. Inspiruje mnie zmierzony Paryż i deszczowy Londyn, chociaż nie mam nic przeciwko spacerowaniu, obejmowaniu ulubionych ścieżek miejscowego parku.